Poradniki Typera

Skoki narciarskie w Polsce osiągnęły bardzo dużą popularność już za czasów Adama Małysza, który dokonywał w tej dyscyplinie niezwykłych rzeczy i doczekał się swojego następcy w osobie Kamila Stocha. Kiedy trwała kariera tego pierwszego, nie mieliśmy jednak tak mocnej kadry, jak teraz. Stochowi towarzyszą Dawid Kubacki, Piotr Żyła i Jakub Wolny. Dyscyplina ta stała się również popularna jeśli chodzi o typowanie. Bukmacherzy w Polsce posiadają bardzo rozbudowaną ofertę zakładów w skokach narciarskich.  Przebieg konkursu Dzień przed każdym konkursem Pucharu Świata odbywa się sesj treningowa, której wyniki są jawne i mozna na ich podstawie ocenić formę poszczególnych zawodników. O tym, kto wystąpi w konkursie decydują kwalifikacje i klasyfikacja generalna Pucharu Świata. Skoczków, którzy biorą udział w pierszej serii jest pięćdziesięciu, a dziesięciu z nich ma zapewnione miejsce dzięki zajmowaniu jednej z najwyższych lokat w klasyfikacji.  Punkty w klasyfikacji generalnej otrzymują po konkursie tylko ci skoczkowie, którzy zakwalifikowali się do drugiej serii, a jest ich zawsze trzydziestu. Są to zawonicy, którzy oddali najlepsze skoki pod względem odległości i stylu. Na ocenę składają się również warunki atmosferyczne i wysokość belki startowej.  Inne warunki panują podczas popularnego Turnieju Czterech Skoczni, gdzie w pierwszych seriach każdego konkursu zawodnicy są dobierani w pary, z której lepszy kwalifikuje się dalej. Słabszy może liczyć ewenualnie na zostanie jednym z tzw. „lucky loserów". Jest to pięciu najlepszych skoczków, którzy przegrali swoje pary, a mimo to biorą udział w drugiej serii.  Popularne zakłady Pojedynki indywidualne, czyli H2H Jest to najpopularniejszy typ zakładu w skokach naraciarskich, a chodzi w nim o to, że bukmacher podaje pewną parę skoczków, a gracz ma wytypować, który z nich zajmie na koniec wyższe miejsce. Dwójki te są zazwyczaj dość wyrównane, a gdy jeden ze skoczków jest wyraźnym faworytem, kurs na jego zwycięstwo jest nieopłacalnie niski. Jeśli jednak gracz śledzi tę dyscyplinę i wie, jacy zawodnicy dobrze radzą sobie na danych skoczniach i w danych warunkach oraz w jakiej są formie, może złapać kilka naprawdę dobrych okazji.  Pobicie rekordu skoczni podczas konkursu Jest to jeden z zakładów specjalnych. To, czy któryś z zawodników pobije podczas konkursu rekord danej skoczni zależy od kilku czynników, takich jak forma, warunki atmosferyczne, belka startowa no i, przede wszystkim, rozmiar tego rekordu. Najlepsze wyniki w historii danego obiektu są już mocno wyśrubowane i coraz trudniej o ich pobicie. Jest jednak kilka dość nowych skoczni, jak na przykład w Wiśle, z którymi zawodnicy wciąż się jeszcze zapoznają, a najlepsze występy zapewne dopiero przed nami.  Zwycięzca i podium konkursu Ten zakład jest bardzo popularny i dotyczy tego, który z zawodników doliczy sobie do klasyfikacji generalnej 100 punktów za pierwsze miejsce, 80 punktów za drugie i 60 punktów za trzecie. Jest to tradycyjny, a zarazem bardzo popularny typ, który warto stosować szczególnie wtedy, gdy akurat nie ma miejsca dominacja jednego ze skoczków. Wówczas jego zwycięstwo jest bardzo prawdopodobne, więc kurs na nie jest nieopłacalnie niski.  Wygranie konkursu przez zwycięzcę pierwszej serii Zdarza się, że wygranie pierwszej serii jest kwestią szczęścia, ale ma to miejsce niezwykle rzadko. O wiele częściej zwycięzca utrzymuje swoją przewagę nad resztą stawki i wygrywa cały konkurs. Zakład ten jest bardzo interesujący wówczas, gdy na skoczni panują stabilne warunki atmosferyczne lub gdy poprzednie zawody zostały zdominowane przez jednego zawodnika. 
Livebetting udowadnia, że czas na wytypowanie meczu wcale nie kończy się wraz z wybrzmieniem pierwszego gwizdka. Bukmacherzy w Polsce oferują graczom również obstawianie na żywo, które cieszy się dużą popularnością wśród wielu typerów. Warto poznać na czym to zjawisko polega oraz jakie niesie za sobą korzyści i niebezpieczeństwa. Na czym polega Livebetting? Obstawianie zakładów na żywo to nic innego, jak typowanie spotkań po ich rozpoczęciu. Kursy bukmacherskie zmieniają się wówczas w zależności od tego, co dzieje się na placu gry. Na przykład sytuacja, kiedy w piłce nożnej pada gol dla jednej z drużyn sprawia, że kurs na jej zwycięstwo się zmniejszy. Dzieje się to jednak dopiero kilkanaście sekund po bramce, w celu uniknięcia przechytrzenia bukmachera przez gracza, który chciałby postawić zdarzenie po trafieniu, ale po starym kursie. Jeśli taka sytuacja jednak z jakiegoś powodu miałaby miejsce, bukmacherzy mają prawo do anulowania takiego zakładu.  Obstawianie meczów na żywo jest w pewnym sensie komfortowe. Gracz bowiem decyduje się na swój typ dopiero po tym, gdy zapozna się z charakterem meczu oraz w jakiej formie są obie drużyny.  Kiedy warto obstawiać na żywo? Livebetting warto stosować chociażby wtedy, gdy faworyt szybko traci bramkę, a mierzy się z drużyną, której atutem nie jest defensywa. W takich okolicznościach kurs na zwycięstwo lepszej drużyny wzrośnie, a prędko stracony gol może oznaczać po prostu złe wejście w mecz lub chwilową dekoncentrację.  Dobrą okazją na obstawienie na żywo jest również czerwona kartka, oczywiście w zależności od tego, kto ją dostał. Jeśli w początkowej fazie meczu ukarany został piłkarz stanowiący w jakimś stopniu o sile ataku faworyta, warto wziąć pod uwagę to, że w meczu prawdopodobnie padnie mniej bramek, niż przewidywano przed spotkaniem. W przypadku wykluczenia z gry obrońcy jest odwrotnie, z tym, że w takiej sytuacji trenerzy często decydują się na zdjęcie z boiska ofensywnego piłkarza w celu wprowadzenia defensora, którego zadaniem jest wypełnić powstałą lukę. Nie ma jednak wątpliwości, że czerwona kartka pokazana podstawowemu obrońcy zawsze odbija się na organizacji działań defensywnych drużyny i może przełożyć się na zwiększenie liczby bramek w meczu. Sytuacja ma się podobnie w przypadku kontuzji, gdy piłkarz również musi opuścić boisko, ale w jego miejsce pojawia się jeden z rezerwowych, co sprawia, że mecz wciąż jest bardziej wyrównany niż w przypadku gry dziesięciu na jedenastu.  Na to, czy warto obstawić mecz na żywo może wpłynąć również praca sędziego. Jeśli naprzeciw siebie stają rywale nastawieni na ostrą walkę (taka sytuacja często ma miejsce w przypadku meczów derbowych), a arbiter od początku temperuje zapędy zawodników karając ich za nadmierną agresję, można przewidywać, że w spotkaniu pokazanych zostanie dużo żółtych kartek. Jeśli natomiast sędzia pokaże, że pozawala piłkarzom na twardą walkę i nie jest tzw. "aptekarzem", napomnień zapewne będzie mniej. W tym drugim przypadku jednak zawodnicy mogą poczuć się zbyt pewnie i przekroczyć granice naznaczone przez arbitra.  Zagrożenia związane z Livebettingiem Obstawianie meczów na żywo polega głównie na podejmowaniu szybkich, ale zarazem przemyślanych decyzji. Do tego potrzebne jest odpowiednio bogate doświadczenie w typowaniu, ale również rozsądne podejście do sprawy. Obstawiając mecz na żywo często zgubne bywa sugerowanie się samymi statystykami, szczególnie dla niedoświadczonych graczy. Najlepiej typować więc mecze, które aktualnie oglądamy, choć w wielu przypadkach jest to niemożliwe. Oczywiście, wyżej wymienione wskazówki pomogą w podjęciu decyzji bez konieczności oglądania meczu, ale nie wiedząc, co tak naprawdę dzieje się na boisku zawsze można wpaść w różnego rodzaju pułapki takie jak bramka dla słabszej drużyny wtedy, gdy faworytowi naprawdę nie idzie lub czerwona kartka, która wpłynie pozytywnie i mobilizująco na resztę zespołu.  Sugerujemy więc, aby gracz, który chce spróbować swoich sił w livebettingu zaczął od stawiania mniejszych pieniędzy, aby zobaczył, czy typowanie na żywo rzeczywiście jest dla niego oraz w celu zdobycia niezbędnego doświadczenia.  
Snooker jest grą bilardową, która największą popularnością cieszy się na Wyspach Brytyjskich. Mimo, że nie jest to gra bardzo dynamiczna, potrafi wywołać wielkie emocje, przez co zdobywa coraz większą sławę również w Polsce. W ramach tej dyscypliny odbywa się wiele turniejów, których pojedynki można ubstawiać u bukmacherów. Aby robić to skutecznie warto przede wszystkim poznać reguły snookera i najpopularniejsze zakłady, jakie w nim występują.  Zasady snookera Snooker jest grą bilardową rozgrywaną na stołach do bilardu angielskiego. Jego wymiary to około 3,6 m × 1,8 m. Na stole tym znajduje się sześć kieszeni, po jednej w każdym narożniku i dwie na środku dłuższych band. Mecz snookerowy rozgrywany jest pomiędzy dwoma zawodnikami.  Na stole znajduje się 15 czerwonych bil oraz po jednej bili białej, żółtej, zielonej, brązowej, niebieskiej, różowej i czarnej. Bila biała jako jedyna, podobnie jak w zwykłym bilardzie, służy do tego, aby uderzając ją kijem trafić w bilę kolorową.  Gracz rozpoczyna od uderzenia bilą białą w czerwoną. Jeśli wpadnie ona do łuzy, zawodnik kontynuuje grę i jego zadaniem jest teraz trafienie w bilę o innym kolorze. Jeśli natomiast nie trafi, następuje zmiana zawodnika.  Trafianie do łuz daje graczom punkty. Każda z bil czerwonych warta jest jeden punkt, natomiast każda z "kolorowych" posiada inną wartość. Żółta bila warta jest 2 punkty, zielona 3, brązowa 4, niebieska 5, różowa 6 i czarna 7. Zawodnik wbija je naprzemian z czerwonymi wedle uznania (oczywiście zawsze stara się jak najczęściej wbijać czarną) dopóki na stole pozostają bile czerwone. Kiedy ostatnia z nich wpadnie do kieszeni, snookerzysta znajdujący się przy stole musi wbijać "kolorowe" według kolejności od najniżej do najwyżej punktowanej.  Jedna partia w snookerze nazywana jest frame'em. Mecz składa się zazwyczaj z 19 frame'ów. Oznacza to, ze zawodnik, który pierwszy zwycięży w 10 partiach, zostaje zwycięzcą meczu.  Frame kończy się wtedy, gdy zawodnik wbije ostatnią bilę lub gdy na stole znajduje się zbyt mało punktów zawartch w bilach, aby różnica między dwoma graczami mogła zostać zniwelowana.  Kiedy różnica punktowa między graczami jest już zbyt duża, aby zmienić wynik frame'a za pomocą wbijania bil, zawodnik przegrywający musi ustawić rywalowi tak zwanego "snookera". Musi on wówczas ustawić białą bilę za "kolorową" tak, aby rywal nie miał bezpośredniego dostępu do czerwonej i musi odbić białą przynajmniej od jednej bandy. Jeśli nie trafi białą w żadną z bil, przeciwnik zyskuje 4 punkty, jeśli natomiast trafi w "kolorową", na konto rywala wpływa tyle "oczek" ile warta jest bila, w którą zawodnik trafił.  Ilość punktów zdobytych przez zawodnika za jednym podejściem nazywana jest brake'iem. Maksymalny brake w snookerze wynosi 147 punktów.  Najpopularniejsze zakładu bukmacherskie w snookerze Zwycięzca meczu Gracze u bukmachera najczęściej obstawiają oczywiście to, który z dwóch rywali zostanie zwycięzcą meczu. Jeśli mecz składa się z 19 frame'ów, wygranym zostaje snookerzysta, który pierwszy wygra 10 z nich. Jeśli natomiast mamy do czynienia z wielkim finałem sładającym się zazwyczaj z 35 partii, zwycięzcą zostaje ten, który pierwszy dobije do 18. Jako że maksymalna liczba frame'ów jest nieparzysta, snooker jest dyscypliną, w której nie może paść remis.  Liczba frame'ów w meczu Gracz ma również możliwość postawić, ile frame'ów zostanie rozegranych w danym meczu. Należy wiedzieć, że zależy to od tego, jak zbliżony do siebie jest poziom rywali. Im pojedynek jest równiejszy, tym więcej partii może zostać rozegranych. Jeśli natomiast między graczami jest wyraźna różnica klas, pojedynek będzie jednostronny. Dla przykładu postawienie na to, że frame'ów w meczu będzie więcej niż 15,5 oznacza, że przegrany zwycięży co najmniej 5 partii, gdy cały mecz rozgrywa się do 10 wygranych.  Handicap azjatycki Handicap azjatycki oznacza to, że jeden z graczy wygra mecz większą lub mniejszą ilością frame'ów. Kiedy jeden zawodnik jest zdecydowanym faworytem, kurs na jego zwycięstwo jest zazwyczaj nieopłacalnie niski. Wtedy opłaca się go podwyższyć właśnie za pomocą handicapu i postawić, że wygra on mecz różnicą frame'ów większą niż 3,5. W przypadku takiego zakładu, gdy mecz toczy się do 10 wygranych, przegrany może wygrać co najwyżej 6 partii. Jeśli natomiast przeczuwamy, że słabszy na papierze zawodnik postawi trudne warunki faworytowi, można postawić na jego zwycięstwo przy handicapie +3,5. Oznacza to, że przy wyniku 10:7 dla faworyta, nasz typ okazał się trafny.  Dokładny wynik Plusem tego rodzaju zakładów są wysokie kursy. Dokładny wynik w snookerze jest jednak niezwykle trudny do przewidzenia. Zdarza się, że jedno nieudane uderzenie zmienia wynik jednego frame'a. Jeśli mecz jest rozgrywany na najwyższym poziomie, gracz często jest w stanie zachować olimpijski spokój, wykorzystać błąd rywala i już do końca partii nie oddać mu stołu. Podsumowując, jedno słabsze zagranie, które zdarza się nawet największym mistrzom dyscypliny, może zadecydować o tym, typ gracza okaże się trafny. 
Skoki narciarskie nie są jedyną dyscypliną zimową, która w Polsce cieszy się sporym zainteresowaniem. Wielu graczy lubuje się w obstawianiu hokoja na lodzie, często, mimo, że nie są oni nawet kibicami tego sportu. Warto poznać więc zarówno korzyści, jak i zagrożenia związane z takimi zakładami. Zalety obstawiania hokeja na lodzie Pierwszą zaletą hokeja na lodzie jest to, że jest on sportem drużynowym. Wpływu na jego wyniki nie mają więc proste indywidualne błędy pojedynczego zawodnika czy gorsza dyspozycja dnia. Jest to również sport bardzo wyrównany i często zdarzają się w nim porażki faworytów. Największym zainteresowaniem cieszy się z okazji wielkich turniejów takich jak Mistrzostwa Świata. Jako, że mamy w nim do czynienia z wieloma niespodziankami, nie jest on tak mocno analozowany przez graczy, ani oddsmakerów, w wyniku czego zdarza się, że niektóre kursy mogą być przeszacowane.  Gracze obstawiający hokeja posiadają duży wybór lig europejskich, których mecze często odbywają się również w środku tygodnia, czyli wtedy, gdy w innych dyscyplinach nie dzieje się zbyt wiele. Ponadto mecze hokeja są bardzo dynamiczne, a trzybramkowa strata do rywala nie oznacza jeszcze przegranego spotkania. Często mamy do czyniania z odwracaniem jego losów. Oznacza to, że hokej bardzo dobrze nadaje się do obstawiania live. Bardzo pomocne przy analizie takiego grania mogą okazać się statystyki, do których dostęp nie jest jednak zbyt łatwy.  Wady obstawiania hokeja Wysokie i dość wyrównane kursy na zwycięstwo obu drużyn wskazują, że w hokeju na lodzie trudno mówić o zdecydowanym faworycie. Jest to dyscyplina mocno nieprzewidywalna, co wiąże się z większym ryzykiem odstraszającym wielu graczy. Ponadto jest to sport wymagający od zawodników dużego wysiłku. Rozgrywanie meczów co kilka dni jest dość męczące i wpływa na formę hokeistów, a więc odbija się również na wynikach meczów.  Najlepsza liga hokeja na lodzie, podobnie jak w przypadku koszykówki, rozgrywana jest w Stanach Zjednoczonych. Mecze NHL mają miejsce w nocy czasu polskiego, co z perspektyty graczy mieszkających w Europie może stanowić problem. Brak regularnego oglądania spotkań wpływa na wiedzę dotyczącą dyscypliny, a najwięcej nauczyć się można właśnie oglądając mecze.  Gracze, którzy chcą obstawić kupon w środku tygdonia często decydują się na wybór zdarzenia z hokeja na lodzie tylko dlatego, że inne w innych dyscyplinach akurat mniej się dzieje. Decydują się oni wtedy na typy sugerując się kursami, co sprawdza się bardzo rzadko. Ta strategia nie musi być taka zła pod warunkiem, że na początku gracz będzie obstawiał za niższe stawki, aby sprawdzić swoją skuteczność i zaznajomić się z tą dyscypliną. Przed złapaniem jakiegokolwiek doświadczenia należy zachować powściągliwość.
Piłka nożna cieszy się największą popularnością nie tylko wśród zwykłych kibiców sportowych, ale również typerów. Bukmacherzy posiadają bardzo szeroką ofertę zdarzeń w tej dyscyplinie. Na jej wyniki wpływa kilka bardzo znaczących czynników, które warto wziąć pod uwagę przed obstawieniem meczu. Bezpośrednie mecze Dużą podpowiedzią dla gracza może być to, jak obie drużyny radziły sobie w poprzednich meczach pomiędzy sobą. Zdarza się, że bardzo silna drużyna miewała regularnie problemy w spotkaniach z jednym, z pozoru słabszym od niej rywalem. Tak było na przykład w przypadku rywalizacji FC Barcelony i Realu Sociedad, głównie na stadionie Anoeta w San Sebastian. Klątwa ta została już przełamana, ale było tak, że Katalończycy, nawet będący w znakomitej dyspozycji, zatrzymywali się właśnie na tym obiekcie. Możliwe, że było w tym trochę przypadku, ale ważniejsze wydaje się to, że Sociedad miał po prostu sposób na Barcelonę i potrafił przechytrzyć ją neutralizując jej największe atuty.  Rezultat meczów bezpośrednich może być również dobrą podpowiedzią w przypadku rywalizacji dwóch podobnych pod względem poziomu drużyn. Jeśli jedna z nich w przeszłości radziła sobie w nich lepiej niż druga, może to oznaczać, że akurat w tej rywalizacji mimo wszystko jest faworytem. Przykładowo aż przez 28 lat wyjątkowo niegościnna w meczach z Tottenhamem była londyńska Chelsea, która przez ten czas nie pozwoliła pokonać się "Kogutom" na Stamford Bridge. Zła passa "Spurs" została przełamana 1 kwietnia 2018 roku. Takich rywalizacji jest jednak więcej i przed obstawieniem meczu warto sprawdzić, czy nie mamy do czynienia z podobnym przypadkiem.  Aktualna dyspozycja obu drużyn Jest to czynnik mający ogromny wpływ na mecz. To, w jakiej formie jest dany zespół może zadecydować o ostatecznym rezultacie. Jeśli bardzo mocna drużyna od kilku tygodni gra poniżej oczekiwań, ale wciąż pozostaje faworytem, opłaca się postawić na przykład na małą liczbę bramek w spotkaniu.  Gdy jednak faworyt od dłuższego czasu prezentuje bardzo wysoką formę i wysoko wygrywa kolejne mecze z niżej notowanymi rywalami, można pokusić się o postawienie handicapu pod warunkiem, że mierzy się z drużyną przynajmniej o klasę niższą, a kurs na to zdarzenie jest odpowiednio wysoki.  Jeśli natomiast któraś z ekip w lidze prezentuje się bardzo dobrze u siebie i podejmuje któregoś z faworytów, warto zastanowić się nad postawieniem na tę drużynę z podpórką, czyli, że wygra lub zremisuje. Tym bardziej, jeśli lepszy na papierze zespół wyraźnie słabiej radzi sobie na wyjeździe niż na własnym stadionie.  Pod uwagę należy wziąć przynajmniej pięć ostatnich kolejek w wykonaniu obu ekip. Później warto spojrzeć na ich dyspozycje u siebie lub na wyjeździe (w zależności, która z nich jest godpodarzem, a która gościem w meczu, który chcemy obstawić) i ocenić poziom przeciwników, z którymi się one mierzyły. Należy brać poprawkę na formę drużyny, która dla przykładu w pięciu ostatnich kolejkach trzykrotnie grała z silnymi rywalami, bo akurat tak wskazał terminarz.  Kontuzje i zawieszenia Przed obstawieniem meczu warto sprawdzić to, którzy zawodnicy nie są dyspozycyjni na to spotkanie. Jeśli w drużynie panuje tzw. "szpital" i kilku ważnych zawodników pauzuje, należy sprawdzić, kto może ich zastąpić i jeżeli w szeregach nie ma godnych zmienników, lepiej powstrzymać się przed stawianiem na jej zwycięstwo.  Ważni zawodnicy mogą być niedyspozycyjni na dane spotkanie z kilku powodów. Piłkarz może być chociażby zawieszony za kartki, które obejrzał w poprzednich meczach. Innym powodem może być zawieszenie nałożone przez komisję rozgrywek spowodowane jakimś niesportowym zachowaniem. Najpopularniejszym powodem nieobecności są jednak kontuzje, które mogą przytrafić się w każdej chwili. Niektóre zespoły mają jednak większego pecha i w ich szeregach pojawiło się więcej urazów, które w znaczym stopniu wpływają na skład wystawiony przez trenera. Drużynę budują przede wszystkim gwiazdy. Jeśli zabraknie ich na boisku, trener często musi zmienić całą koncepcję gry w ofensywie i nie wiadomo, czy zda ona egzamin w danym meczu. Maciej Andrzejewski, ekspert z 8-letnim doświadczeniem w dziedzinie zakładów sportowych online
Bukmacherzy dają graczom bardzo wiele możliwości jeśli chodzi o obstawianie piłki nożnej. W ich ofercie pojawia się mnóstwo opcji dotyczących różnych aspektów związanych z meczem. Jedną z nich jest możliwość typowania ilości żółtych kartek. Nie są to bardzo popularne zakłady, ale warto wiedzieć, kiedy i jak je stosować. Aby robić to jak najskuteczniej, należy poznać kilka podstawowych czynników, które wpływają na to ile żółtych kartek pojawi się ostatecznie w meczowych statystykach.  Styl preferowany przez drużyny  To niezwykle ważny czynnik wpływający na liczbę żółtych kartek, jakie sędzia pokaże w meczu. Niektóre zespoły mają silniejszych zawodników, ale mniej uzdolnionych technicznie. Każdy chce jak najlepiej szkorzystać ze swoich walorów, a nikt nie lubi przecież mierzyć się z twardo grającym przeciwnikiem. Trenerzy takich drużyn żółte kartki wpisują w koszty za zdobywane punkty.  Biorąc pod uwagę sezon 2017/18 w Premier League jedną z najostrzej grających drużyn było Watford FC. Tylko dwóch piłkarzy, Abdoulaye Doucoure i Jose Holebas, oglądali żółte kartki łącznie 17 razy. Wiedząc, że dany zawodnik regularnie jest napominany przez sędziego, można postawić, że to właśnie on otrzyma w meczu karę indywidualną. W tej edycji ligi angielskiej sędziowie do kieszeni sięgali jeszcze częściej w meczach z udziałem West Hamu United. Pablo Zabaleta i Aaron Cresswell (boczni obrońcy) obejrzeli tylko o jeden kartonik mniej niż wspomniany duet z Vicarage Road. Samodzielnym rekordzistą w tej statystyce był natomiast Oriol Romeu z Southampton FC. Hiszpan dostał aż 11 żółtych kartek. Oznacza to, że najczęściej upominani się boczni obrońcy, którzy często są narażani na szybkie powroty po stracie piłki i konieczność szybkiego zatrzymania akcji rywala, oraz defensywni pomocnicy, do któych należy pilnowanie porządku w środku pola, gdzie w każdym meczu dzieje się bardzo dużo.  W tym sezonie Premier League pierwsze miejsce pod względem ilości żółtych kartek obok West Hamu zajął West Bromwich Albion, którego trenerem przez większą część rozgrywek był Tony Pulis. "The Baggies" podobnie jak "Młoty" otrzymali aż 73 indywidualne kary. Wśród zespołów z czołówki ligi najostrzej grającym zespołem był Manchester United z dorobkiem 64 kartoników. "Czerwone Diabły" Jose Mourinho, czyli trenera preferującego przede wszystkim defensywny styl gry, zajęły w tej klasyfikacji piąte miejsce. Z drugiej strony mistrzowie Anglii, czyli Manchester City, obejrzeli tylko o 6 kartoników mniej. Na przestrzeni całego sezonu nie jest to drastyczna różnica. Wszystko dlatego, że "Obywatele" pod wodzą Guardioli preferują grę atakiem pozycyjnym i często narażają się na kontry rywali.  Podobnie pod tym względem do Manchesteru City gra FC Barcelona, której znaczna część zawodników również przez większość meczu przebywa na połowie rywala. Są to ekipy, które posiadają w swoich szeregach wielu piłkarzy uzdolnionych fizycznie i dryblerów, na których faule często kończą się żółtymi kartkami. Kiedy Lionel Messi wykazuje dużą chęć gry i jest w formie, czasem jedynym sposobem na jego zatrzymanie jest taktyczny faul, który z automatu karany jest kartonikiem.  Styl pracy sędziego  Jeśli chcemy postawić na ilość żółtych kartek w meczu, warto jest sprawdzić dokonania arbitra, który będzie go prowadził. Rubrykę ze statystykami sędziów prowadzi chociażby portal "whoscored". W tamtym sezonie Premier League arbitrem, który pokazał najwięcej żółtych kartek był Jonathan Moss. W 29 występach sięgał do kieszeni aż 107 razy po żółte i 3 razy po czerwone kartki. Osiągnął tym samym średnią 3,69 kartki na mecz. Wśród angielskich sędziów, którzy prowadzili przynajmniej 20 spotkań w tamtym sezonie ligi angielskiej, to Kevin Friend był najlepszym przyjacielem zawodników. W 21 występach pokazał 46 żółtych kartoników. Ani razu natomiast nie wyrzucił piłkarza z boiska. W piłce nożnej wiele zależy od pracy i oceny arbitra, a jest to sport, w którym jedna i ta sama sytuacja może zostać różnie zinterpretowana przez różnych sędziów. Właśnie dlatego tak ważne jest zapoznanie się z ich statystykami. Hiszpańska LaLiga jest ligą, w której wybacza się mniej niż w Premier League. Panuje przekonanie, że sędziowie pokazują tam więcej kartek, a statystyki to potwierdzają. W sezonie 2017/18 Mario Melero Lopez w 19 meczach pokazał 112 żółtych kartnoników. Na drugim miejscu wspólnie znaleźli się Santiago Jaime Latre i Jose Maria Sanchez Martinez. Obaj sięgali do kieszeni po 106 razy. Najmniejszą średnią pochwalić się może natomiast Javier Alberola Rojas. W 21 występach wyciągał żółtą kartkę 71 razy, ale dość często, bo aż pięciokrotnie, pokazywał kartonik koloru czerwonego.  Charakter meczu Kiedy drużyna gra bardzo ważny mecz, ponieważ broni się przed spadkiem, będzie wykazywała o wiele większe zaangażowanie niż taka, której sytuacja w tabeli jest stabilna. Granie o wysoką stawkę często zmusza piłkarzy do ryzyka, a co za tym idzie, fauli taktycznych i ogólnie ostrzejszej gry. W takich spotkaniach żółte kartki pokazywane się częściej.  Specyficzne są również mecze derbowe, w który gra toczy się nie tylko o punkty, ale również o prestiż i panowanie w danym regionie. Te spotkanie wywołują dodatkowe emocje nie tylko u kibiców. Klimat udziela się również piłkarzom, którzy utożsamiają się ze swoim klubem i zdają sobie sprawę z wagi meczu. Starcia odwiecznych rywali zazwyczaj silniej obfitują w żółte kartki, aniżeli zwykłe, ligowe spotkania.  Kiedy rywalami są natomiast dwie bardzo silne i ofensywnie usposobione drużyny, mecz nie będzie raczej obfitował w kartki. W przypadku, gdy obie drużyny stawiają na ładną grę do przodu, sędziowie rzadziej używają gwizdka, w wyniku czego również kar indywidualnych jest zdecydowanie mniej.  Maciej Andrzejewski, ekspert z 8-letnim doświadczeniem w dziedzinie zakładów sportowych online
Wielu graczy zastanawia się, która dyscyplina jest najbardziej, a która najmniej przewidywalna. Większość z nich kieruje się swoją znajomością i wiedzą na temat danego sportu, inni stawiają ze względu na sympatię do niego. W zakładach bukmacherskich warto jednak kierować się nie tylko własnymi emocjami, ponieważ istnieją dyscypliny, które są bardziej przewidywalne od innych, a niekoniecznie muszą być naszymi ulubionymi. Co wpływa na przewidywalność dyscypliny? Na początku należy zaznaczyć, że sporty dzielą się na indywidualne i drużynowe. To właśnie te pierwsze w zakładach bukmacherskich najczęściej potrafią sprawić niespodziankę. Wszystko zależy w nich od dyspozycji jednego zawodnika, który akurat tego dnia może prezentować słabszą formę z różnych powodów. W sportach drużynowych odpowiedzialność rozkłada się na więcej osób i ewentualne braki i jednej z nich, mogą zostać nadrobione przez dobrą grę reszty kolegów z zespołu. W dyscyplinach takich jak tenis niejednokrotnie zdarzało się, że potencjalny faworyt sensacyjnie przegrał z o wiele niżej notowanym rywalem. Takie zdarzenia są dość niebezpieczne, a kursy, jakie im towarzyszą nie są zbyt atrakcyjne. Często ryzykowne bywa również obstawianie skoków narciarskich. W tej dyscyplinie wiele zależy nie tylko od dyspozycji i formy skoczka, ale również od warunków pogodowych, na które nikt nie ma wpływu. Niektórzy zawodnicy z niekorzystnym wiatrem lub opadami radzą sobie lepiej, inni gorzej. Na wyniki w tej dyscyplinie składa się wiele czynników i czasami zwyczajnie trudno zweryfikować, co przesądziło o nadzwyczajnie dobrym lub złym skoku. W sportach drużynowych również oczywiście zdarzają się przypadki, kiedy indywidualne błędy przesądzają o wyniku meczu. Dobrym przykładem jest ostatni finał Ligi Mistrzów, w którym nieźle prezentujący się Liverpool uległ Realowi Madryt. „Królewscy” zdobyli dwa gole, przy których błędy popełniał bramkarz „The Reds”, Loris Karius. Koledzy z drużyny nie byli już w stanie odmienić losów tego spotkania. Piłka nożna - najpopularniejszy i najmniej przewidywalny sport Patrząc na zakłady bukmacherskie pod kątem statystycznym, to właśnie piłka nożna jest dyscypliną najmniej przewidywalną. Świadczą o tym kursy, które w przypadku tego sportu najczęściej są do siebie zbliżone. Zdarzają się oczywiście spotkania, w których jedna z najlepszych drużyn na świecie mierzy się ze słabeuszem. W przypadku takich zdarzeń, kurs na zwycięstwo faworyta jest dla gracza nieatrakcyjny i nie przekracza 1.2. Jednak i te spotkania potrafią zaskakiwać, o czym przekonaliśmy się chociażby na ostatnim Mundialu, gdzie Niemcy nie wyszli ze swojej grupy, ponieważ sensacyjnie przegrali z Koreą Południową. Piłka nożna daje również duże pole do błędu. Długi, bo 90-minutowy mecz dzieli jedna, trwająca kwadrans przerwa. Ponadto boiska piłkarskie są dość duże w porównaniu do innych dyscyplin. Mecz jest również sporym wysiłkiem dla sędziego, który musi non stop podążać za grą i zachować pełną koncentrację. Czasem zdarza się, że to właśnie błędy arbitrów wpływają na ostateczny wynik spotkania. Być może po wprowadzeniu technologii VAR, sędziowie będą mylić się znacznie rzadziej. Istnieje możliwość, że wpłynie to nawet na wysokość kursów bukmacherskich. Przewidywalność innych dyscyplin sportowych Jeśli chodzi o inne sporty drużynowe takie jak koszykówka czy siatkówka, sytuacja wygląda zupełnie inaczej, niż w piłce nożnej. Wiele zależy tu od liczby punktów zdobywanych średnio w każdym meczu. W piłce nożnej jedna bramka ma o wiele większą wagę, niż jeden punkt w koszykówce. Często to właśnie ona jest kluczowa dla wyniku spotkania. Sporty, w których padają wysokie wyniki są bardziej przewidywalne, ponieważ prezentowany przez lepszą drużynę wyższy poziom sportowy bardziej i częściej wpłynie na wynik meczu. W takich dyscyplinach o wiele rzadziej padają również remisy, co jest niezwykłym atutem. W sportach takich jak siatkówka czy tenis, wyniki remisowe nie zdarzają się nigdy, w przypadku „kosza” jest to niezwykle rzadkie, a w piłce nożnej, mimo, że występują z najmniejszą częstotliwością, mają miejsce dosyć regularnie i mocno zwiększają ryzyko zakładu. Jeśli chodzi jednak o wspomnianego tenisa, rzeczywiście nie występują w nim remisy, ale jest on sportem indywidualnym, w którym wszystko zależy od jednostki i aktualnej formy zawodnika. Istnieje wiele przypadków losowych i zależności takich jak choroby, podejście psychiczne czy mikrourazy, które w tych dyscyplinach często sprawiają, że wynik meczu jest sensacyjny, a zwycięzca całkowicie nieoczekiwany. Maciej Andrzejewski, ekspert z 8-letnim doświadczeniem w dziedzinie zakładów sportowych online
Oferta polskich bukmacherów jest niezwykle szeroka. Każdy mecz, konkurs, wyścig lub inne zdarzenie można rozszerzyć i wybrać jedną z wielu opcji, która najbardziej odpowiada graczowi. Zakłady dotyczą więc nie tylko rezultatu, ale również statystyk. Kak widać we wszelkich podsumowaniach, istnieje całkiem sporo rubryk, a każda z nich może interesować gracza w zależności od tego, na jaki rodzaj zakładu zdecydował się postawić.  Rezultat zdarzenia Ten rodzaj zakładu jest najbardziej podstawowy i widoczny bez konieczności rozszerzania zdarzenia. Ilosć dostępnych typów jest zależna od dyscypliny. W piłce nożnej będą ich trzy, ponieważ mecz może zakończyć się zwycięstwem gospodarzy (1), wygraną gości (2) lub remisem (X lub 0). Natomiast w siatkówce widoczne są tylko dwa typy, ponieważ nie ma możliwości, aby w spotkaniu padł remis. Ciekawym przypadkiem dyscypliny nie posiadającej podstawowych typów są skoki narciarskie. Aby postawić na zwycięstwo jednego zawodnika lub drużyny, należy rozszerzyć zdarzenie.  Do rezultatów zdarzenia zaliczają się również tzw „podpórki". Istnieje możliwość postawienia zakładu, w którym dwa z trzech rezultatów przynoszą graczowi wygraną. Takimi typami są 1X (gospodarz nie przegra), X2 (zwycięstwo lub remis gości) i 12 (nie będzie remisu).  Istnieje również możliwość postawienia zakładu bez remisu. Jeśli zdecydujemy się na tę opcję typując zwycięstwo gospodarzy, w przypadku remisu nastąpu tzw. zwrot, a całe zdarzenie zostanie usunięte z kuponu, który nadal jest w grze, ale z nieco niższą wygraną.  Under/Over Rodzaj zakładu odnoszący się do statystyk. W zależności od dyscypliny, gracz ma możliwość postawienia, że czegoś w zdarzeniu będzie więcej lub mniej. Na przykład w meczu piłki nożnej można wytypować, czy padnie w nim mniej, czy więcej niż 2,5 gola, czy ilość rzutów rożnych przegroczy 10,5 albo czy sędzia pokaże w nim przynajmniej 5 żółtych kartek. W przypadku zdarzenia dotyczącego liczby bramek, gracz może połączyć je z rezultatem meczu (np. więcej niż 2,5 gola i gospodarz wygra). Takie rozwiązanie znacznie podwyższa jego kurs. Bardzo popularne jest również stawianie na to, że obie drużyny w meczu strzelą gola. Kurs takiego zdarzenia jest zazwyczaj atrakcyjny i warto zdecydować się na tę opcję szczególnie, kiedy mamy do czynienia z meczem równych drużyn lub kiedy faworyt charakteryzuje się silny atakiem, a nieco słabszą defensywą.  W koszykówce i siatkówce najczęściej stawie się na liczbę punktów w meczu. W przypadku tej pierwszej dyscypliny zazwyczaj do wyboru mam wiele opcji. Zazwyczaj ilość oczek, na którą możemy postawić oscyluje w granicach od 209,5 do 221,5. Jeśli chodzi o siatkówkę, liczba ta będzie nieco niższa, bo około 180. Zależy ona oczywiście od tego, jak duża jest różnica sportowa pomiędzy drużynami. Im większa, tym prawdopodobniej punktów będzie mniej, bo mecz będzie bardziej jednostronny.  Rezultat lub wynik do określonej minuty Gracz ma możliwość potawienia, że dany rezultat lub wynik będzie obowiązywał do pewnego momentu. Najpopularniejszym zakładem tego typu jest rezultat do przerwy. Jeśli faworyt charakteryzuje się tym, że większość goli strzela w drugich połowach (tak jak FC Barcelona w sezonie 2017/18), warto postawić na remis do przerwy pod warunkiem, że ich rywale nie są jedną z najgorszych drużyn w lidze. Jeśli bardzo mocna drużyna nie ma tendencji, że zaczyna strzelać bramki dopiero po zmienie stron, a ich przeciwnik najprawdopodobniej nie postawi zbyt trudnych warunków, prowadzenie faworyta do przerwy wydaje się być dobrym wyborem. Takie rozwiązanie znacznie podwyższa kurs zdarzenia. Bukmacherzy dają oczywiście więcej możliwości i nie dzielą takiego meczy wyłącznie na pół. Można postawić na wynik do 15, 30, 60 oraz 75 minuty.  Handicap europejski i azjatycki Słowo „handicap" możemy rozumieć jako utrudnienie. Zakłady tego rodzaju stawiamy zazwyczaj w przypadku zdarzeń, w których naprzeciw siebie stają dwie nierówne siły. Jeśli sądzimy, że faworyci zakończą je z dużą przewagą, możemy podnieść kurs na ich zwycięstwo odbierając im punkty lub gole od początku spotkania.  Kiedy w piłce nożnej naprzeciw siebie stają drużyny takie jak Manchester City i Fulham, kurs na zwycięstwo tych pierwszych jest z reguły bardzo niski. Możemy wtedy przyjąć zakład, że „Obywatele" nawet zaczynając mecz z minusowym dorobkiem bramkowych (-1 lub -2,5), i tak wygrają całe spotkanie. Zasada ta obowiązuje również w innych dyscyplinach. W przypadku siatkówki, koszykówki lub nawet skoków narciarskich, liczby te będą o wiele większe, podobnie jak w rodzaju Under/Over. Na handicap można postawić również w tenisie i wytypować, że jeden z zawodników wygra przewagą przynajmniej dwóch setów.  Handicapy dzielą się na europejski i azjatycki. Podając ich przykłady wyżej użyłem liczb -1 oraz -2,5. Pierwsza z nich odnosi się do handicapu europejskiego, czyli takiego, w którym po odjęciu punktów lub goli istnieje możliwość remisu. Kiedy postawimy na zwycięstwo Manchesteru City z handicapem -1, a drużyna ta wygra wynikiem 2:1, po odjęciu jej bramki rezultat będzie remisowy.  Handicap azjatycki natomiast charakteryzuje się tym, że możliwość wystąpienia remisu jest przez niego całkowicie odrzucona. W tym celu stosuje się liczby niecałkowite, takie jak właśnie -2,5. Jeśli zdecydowaliśmy się na taki handicap, a mecz kończy się wygraną Manchesteru City 4:1, po odjęciu mu 2,5 gola wynik wynosi 1,5:1. W tym przypadku zdarzenie kończy się zwycięstwem gracza. Jeśli „Obywatele" strzeliliby o jednego gola mniej, wynik z handicapem oznaczałby już zwycięstwo ich rywali.  Zdarzenia dotyczące zawodników  Ostatnim rodzajem zdarzenia jest to, które dotyczy pojedynczych graczy. W przypadku meczu piłki nożnej możemy postawić, ze dany zawodnik, który akurat znajduje się w dobrej formie strzeleckiej lub gra przeciwko drużynie, której regularnie strzela gole, wpisze się w tym spotkaniu na listę strzelców. Jeśli jego zespół jest faworytem, można połączyć to z opcją zwycięstwa (np. Robert Lewandowski strzeli bramkę i jego drużyna wygra). Takie rozwiązanie znacznie podwyższa kurs zdarzenia. Jeśli zdarzy się tak, że wybrany piłkarz znajdzie się na ławce rezerwowych lub dozna kontuzji, a nie strzeli gola, w większości bukmacherów panuje zasada, ze musi on przebywać na boisku przynajmniej 15 minut, aby zakład nie został anulowany. Z drugiej strony możemy wytypować, że piłkarz zostanie ukarany żółtą kartką.  W przypadku koszykówki istnieje możliwość postawienia, że dany zawodnik zdobędzie określoną liczbę punktów. Taka sama zasada panuje również w siatkówce czy skokach narciarskich, ale w odróżnieniu od piłkinoznej mamy tu do czynienia z underem lub overem (np. Kamil Stoch zdobędzie mniej lub więcej niż 279,5 punktu w całym konkursie). Maciej Andrzejewski, ekspert z 8-letnim doświadczeniem w dziedzinie zakładów sportowych online  
Skoki narciarskie to najpopularniejsza dyscyplina zimowa w Polsce. Co roku w listopadzie w naszym kraju rozpoczyna się wielka mania na punkcie tego sportu. Wraz ze startem pierwszego konkursu staje się on również jednym z najchętniej obstawianych w zakładach bukmacherskich. Skoczył krócej, a wygrał? - zasady dotyczące punktów bonusowych Rewolucja w zasadach skoków narciarskich miała miejsce w 2009 roku. Od tego czasu na wynik osiągnięty przez zawodnika nie wpływa już wyłącznie odległość i noty za styl przyznawane przez sędziów. Duże znaczenie mają obecnie warunki pogodowe, w których zawodnik oddaje skok. Im korzystniejszy wiatr i poziom opadów, tym więcej punktów zostanie dodanych do wyniku, na który wcześniej składały się tylko odległość i nowy. Wpływ na liczbę punktów bonusowych ma również belka, z której skoczek wystartował. Im niższa, tym ich ilość rośnie. Analogicznie, niekorzystne warunki pogodowe i wyższa belka powodują, że punkty zostają odejmowane od wyniku. Te zmiany spowodowały, że skoki narciarskie stały się dyscypliną bardziej sprawiedliwą. Choć nowe zasady wciąż wzbudzają wiele wątpliwości wśród kibiców, na pewno sprawiają, że na końcową klasyfikację mniejszy wpływ ma los i mniej zależy od pogody, która zimą w górach potrafi się bardzo dynamicznie zmieniać. Rodzaje zakładów w skokach narciarskich Istnieje bardzo dużo możliwości obstawiania skoków narciarskich. Najbardziej popularną jest oczywiście typowanie zwycięzcy konkursu oraz skoczków, którzy po drugiej serii znajdą się na podium. Bardzo popularnym typem zakładu jest pojedynek. Bukmacher dobiera dwóch skoczków do pary, a gracz może zdecydować, który z nich według niego zdobędzie więcej punktów w pierwszej serii. Przykładowo można postawić, że Kamil Stoch będzie przed drugą serią wyżej w klasyfikacji, niż Stefan Kraft. Poziom zawodników jest zazwyczaj, w miarę możliwości, wyrównany. Istnieje również możliwość postawienia, że dany skoczek znajdzie się w drugiej serii. Warto korzystać z tej opcji wtedy, kiedy zawodnik nie zapewnia sobie regularnie miejsca w pierwszej 10 konkursu, ponieważ kurs na to zdarzenie będzie zbyt mały. Opłaca się natomiast postawić na zawodnika, który zajmuje miejsce od 20. do 35. w klasyfikacji generalnej, ale obecnie znajduje się w dobrej formie albo konkurs odbywa się w jego kraju. Co wpływa na wyniki konkursu? Najważniejszym czynnikiem mającym wpływ na klasyfikację ma forma zawodników. Korzystając z każdej z trzech wyżej wymienionych opcji, trzeba koniecznie zwrócić uwagę na to, jak skoczek radził sobie w ostatnich tygodniach i wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski. Częściej zdarza się tak, że zawodnik znajdujący się w słabszej dyspozycji nagle pozytywnie zaskoczy, niż dobrze prezentujący się w poprzednich konkursach nagle całkowicie zepsuje swój skok. Niezwykle ważne są również warunki atmosferyczne, w których odbywa się konkurs. Nowe zasady oczywiście zmniejszyły ich znaczenie, ale wciąż są one niezwykle istotne. Niekorzystna pogoda sprawia, że różnice pomiędzy wynikami skoczków są mniejsze i jest to duża szansa na zajęcie wyższego miejsca przez słabszego zawodnika. Wiele zależy również od tego, jak dany skoczek radzi sobie z silnym wiatrem lub dużymi opadami. Konkursy rozgrywane są na skoczniach, które mają różne rozmiary. Niektórzy skoczkowie świetnie czują się na wielkich obiektach, których punkt konstrukcyjny oscyluje w okolicach 200 metrów. Inni zdecydowanie lepiej czują się na skoczniach dużych, niż mamucich. Szczególnie na początku sezonu warto więc sprawdzić, jak dany skoczek radził sobie na skoczni o określonym rozmiarze w poprzednich sezonach. Ostatnim czynnikiem, który wpływa na poziom prezentowany przez pojedynczych zawodników to obiekt, na którym konkurs jest rozgrywany. Jeśli zawody mają miejsce w Innsbrucku lub Bischofshofen, większe szanse na zajęcie wysokich miejsc będą mieli Austriacy. Są to w końcu skocznie, na których spędzili oni wiele godzin treningów i znają ją lepiej niż reprezentanci innych krajów. Maciej Andrzejewski, ekspert z 8-letnim doświadczeniem w dziedzinie zakładów sportowych online
Gra na zakładach bukmacherskich może być bardzo intratnym zajęciem i nie brakuje graczy, którzy uczynili z niego sposób na życie. Nie ulega jednak wątpliwości, że stałe, wysokie dochody, pozwalające żyć na wysokim poziomie osiąga z tego tytułu zaledwie kilka procent klientów firm bukmacherskich. Czym charakteryzują się te osoby? Podajemy poniżej zestaw cech, charakteryzujących tak zwanych „mądrych” graczy, czyli tych, którym udaje się przechytrzyć bukmacherów i czerpać zyski z zakładów. Oto podstawowe z nich. Jest systematyczny Gracz zawodowy, a więc taki, który zarabia pieniądze na zakładach bukmacherskich musi traktować obstawianie w kategorii pracy. Oznacza to tyle, że za każdym razem proces obstawiania musi poprzedzić szeregiem analiz, na który należy przeznaczyć dużo czasu. To musi stać się nawykiem, wymaga zacięcia i systematyczności. Jeśli ktoś zamierza traktować grę na zakładach jako hobby i rozrywkę, prawie na pewno może zapomnieć o bukmacherce jako o sposobie na życie i źródle utrzymania. Zawodowa gra na zakładach to praca. Najczęściej skala włożonego w nią wysiłku jest wprost proporcjonalna do osiąganych wyników. Myśli analitycznie i racjonalnie Czyli cechy stojące w opozycji od działania pod wpływem emocji. Gracz zawodowy bazuje na analizie i faktach oraz dostępnych danych, a nie na przeczuciach, sympatiach bądź instynkcie, chociaż nie ulega wątpliwości, że najlepsi na świecie też muszą mieć „nosa” co do swoich typów. Intuicja nie jest jednak bazą ich typów, a jedynie uzupełnieniem rzetelnie wykonanej, analitycznej pracy. Lubi rywalizację i jest odporny psychicznie Zakłady bukmacherskie same w sobie są właśnie rywalizacją – gracz stara się przechytrzyć bukmachera, który po swojej stronie ma zastęp analityków i specjalistów w dziedzinie sportu, matematyki, statystyki i innych. W tej, mimo wszystko nierównej walce, zawodowiec stara się wykorzystać wszelkie, posiadane atuty i przekuć je w zwycięstwo, które w przypadku zakładów bukmacherskich oznacza sukces finansowy. Jednocześnie odporność psychiczna i zrównoważenie emocjonalne pomaga graczowi zawodowemu odpowiednio reagować zarówno na wygrane jak i przegrane, bez podejmowania pochopnych decyzji. Ma opracowaną strategię. jest konsekwentny i cierpliwy Tylko dobrze zorganizowane, systemowe myślenie i konsekwencja w jego realizacji może w dłuższej perspektywie dać graczowi wymierne korzyści finansowe. Stosowanie systemów, mających na celu odpowiednie zarządzanie swoim budżetem przeznaczonym na zakłady w połączeniu z dogłębnymi analizami daje dużo większe szanse powodzenia niż działanie przypadkowe, kompulsywne, nie usystematyzowane.   Jest inteligentny Generalnie inteligencja pomaga praktycznie w każdej dziedzinie życia. W przypadku gracza zawodowego  chodzi głównie o wyciąganie wniosków oraz podejmowanie odpowiednich decyzji z pełną świadomością ich konsekwencji. To także umiejętność szybkiego zaadaptowania się do panującej sytuacji oraz przekucia porażki w sukces. Jest pewny siebie, odważny Te cechy są potrzebne skutecznemu graczowi, ale w przypadkach, gdy występują w zbyt dużym stopniu, mogą zwrócić się przeciwko typującemu, zaburzając jego zdroworozsądkowy osąd. Chodzi przede wszystkim o wiarę we własne umiejętności i skuteczność własnych działań, oraz przekonanie, że konsekwentna realizacja planu, nawet w przypadku chwilowych niepowodzeń, ostatecznie doprowadzi do sukcesu. Na podstawie powyższych cech można też łatwo wyodrębnić zestaw przymiotów, które dyskwalifikują potencjalnego gracza zawodowego. Wśród nich należy wymienić: niekonsekwencję w działaniu, brak zorganizowania, brak odporności psychicznej, kierowanie się emocjami, impulsywność, niecierpliwość, brak rozwagi, tchórzliwość, niska samoocena oraz beztroska. Maciej Andrzejewski, ekspert z 8-letnim doświadczeniem w dziedzinie zakładów sportowych online  
Hazard w języku angielskim oznacza tyle, co tytułowe „ryzyko”, dlatego stawiając pieniądze na zakładach bukmacherskich, staramy się wygrać pieniądze, ale musimy być także świadomi tego, że możemy je przegrać. W jaki sposób oceniać i minimalizować ryzyko w przypadku zakładów wzajemnych? Szukanie valuebetów Kursy bukmacherskie można przeliczyć na procentowe szanse danego typu na powodzenie. Można to uczynić za pomocą poniższego wzoru: (1 / kurs) x100 = prawdopodobieństwo wyrażone w % Wartość końcowa po zsumowaniu wartości procentowych nigdy nie będzie wynosiła równych 100%, tylko więcej, a nadwyżka to tak zwana marża bukmacherska. Zadaniem gracza jest natomiast znalezienie źle obliczonych przez bukmachera kursów, czyli odszukanie wydarzeń, które jego zdaniem mają więcej szans na poprawne wytypowanie, niż uczynił to organizator zakładów. Biorąc pod uwagę fakt, że bukmacher ustala kursy dla setek lub nawet tysięcy użytkowników i kieruje się przy tym zasadą amortyzacji i minimalizowania ryzyka, znalezienie valuebetów, czyli opłacalnych zakładów wcale nie jest zadaniem aż tak trudnym, jak mogłoby się wydawać. Jeśli naszym zdaniem ryzyko postawiania danego zakładu jest mniejsze, niż ustalił to na podstawie kursów bukmacher, mamy do czynienia z sytuacją, z której możemy wyciągnąć korzyści finansowe. Analiza własnych typów Im więcej postawimy zakładów, tym większą wartość statystyczną i analityczną te dane stanowią. Mając do dyspozycji 1000 wytypowanych spotkań możemy wyciągnąć bardziej precyzyjne i miarodajne wniosku, niż w przypadku 100 czy 10 obstawionych spotkań. Co jakiś czas warto pogrupować sobie obstawione mecze i dokładnie je przeanalizować. Przykładowe pytania, które powinien zadać sobie gracz, analizujący historię własnych typów to: - w jakich rodzajach zakładów jestem najskuteczniejszy? Czy są to zakłady live, czy może mecze z handicapami, typy dwu czy trzytorowe, a może linie under/over? - jakie dyscypliny typuję najskuteczniej? - jakie przedziały kursów są w moim przypadku najkorzystniejsze i nie mówimy tutaj o ilości trafionych typów, ale ich stosunku do nakładów finansowych i płynących z tego zysków lub strat? Przykładowe wnioski płynące z takiej analizy mogą brzmieć następująco: najlepiej finansowo wychodzę w przypadku obstawiania fińskiej ligi hokeja, gdzie często trafiam zakłady z handicapami oraz zakłady under/over na liczbę bramek. Najbardziej opłacalnym przedziałem kursów w moim przypadku jest 1.7 – 2.2. Powinienem z kolei odpuścić obstawianie piłkarskiej Ekstraklasy, zrezygnować z gry na żywo oraz zakładów dotyczących tenisa, ponieważ w ich przypadku ponoszę największe straty. Tego typu analiza, przeprowadzona na stosunkowo dużej ilości typów, może pomóc w opracowaniu odpowiedniej strategii podczas typowania oraz dostosować do niej wysokość stawek i zaplanować budżetowanie zakładów. Kontrola budżetu Stosowanie różnych, zaawansowanych systemów statkowania i progresji pozwoli na ochronę budżetu i ograniczy ryzyko bankructwa. Unikanie zakładów za zbyt wysoki procent przeznaczonych na ten cel środków finansowych zmniejszy element hazardowy, a zdywersyfikowanie wysokości kwot na wiele wydarzeń, poprzedzone szczegółowymi analizami obstawianych zakładów pozwoli na traktowanie ich w szerszej perspektywie jako długofalowej inwestycji, która się zwróci. Szukanie zakładów bez ryzyka Mówi się, że w zakładach bukmacherskich nie ma „pewniaków” i jest to po części prawda. Pisząc o zakładach bez ryzyka mamy natomiast na myśli dwie sytuacje. Pierwsza to promocja bukmacherska, która nowym użytkownikom po założenia konta na stronie internetowej gwarantuje zwrot pieniędzy w przypadku błędnego wytypowania pierwszego zakładu. Co prawda takie bonusy to sprawa jednorazowa, obwarowana dodatkowymi warunkami ze strony organizatora zakładów, ale ponieważ graczom generalnie zaleca się posiadanie konta na stronie kilku bukmacherów, w celu między innymi porównywania kursów, warto z takiej promocji skorzystać. Drugą sytuacją są tak zwane surebety, czyli zakłady, których gracz nie może przegrać. To taka kombinacja kursów, ustalonych przez dwie lub trzy różne firmy bukmacherskie, która w połączeniu z umiejętnym doborem stawek daje pewny zysk. Co prawda organizatorzy zakładów wyczuleni są na użytkowników grających surebety i dość szybko nakładają na nich niskie limity, ale w tym miejscu po raz kolejny kłania się konieczność korzystania z oferty kilu bukmacherów jednocześnie – jednym z wielu profitów płynących z tej sytuacji jest właśnie fakt, że ewentualne granie surebetów jest trudniejsze do wyłapania i udowodnienia.
Koszula bliższa ciału – argumentują miłośnicy polskiej Ekstraklasy piłkarskiej. Rzeczywiście, mimo, że rozgrywki z udziałem Legii, Lecha, Lechii i Jagiellonii nie należą pod względem poziomu do najlepszych, ich losy śledzą dziesiątki jeśli nie setki tysięcy kibiców w naszym kraju. Nic więc dziwnego, że Ekstraklasa należy do grona najchętniej obstawianych przez Polaków lig. O czym warto pamiętać, zawierając zakłady na mecze krajowej elity? Poziom a wyniki Jak już wspomnieliśmy, poziom Ekstraklasy nie jest najwyższy, a co za tym idzie – rozstrzygnięcia, które w niej zapadają są bardziej przypadkowe, bardziej losowe. Jeśli przeanalizuje się wyniki osiągane przez poszczególne drużyny na przestrzeni kilku sezonów, można zauważyć, że często brak tam statycznych prawidłowości, a passy, szczególnie te pozytywne, dotyczące na przykład zwycięstw z rzędu lub spotkań bez porażek, są dość krótkie. Faworyci nie wygrywają tak regularnie, jak chociażby w Anglii, Hiszpanii czy Niemczech. Zwolennicy Ekstraklasy twierdzą, że fakt, że lider może przegrać tutaj ze słabeuszem to dowód na to, że liga jest ciekawa, ale krytykanci uważają, że jest to argument na to, że jest po prostu słaba. My podpowiadamy natomiast, żeby spotkania analizować ze zdwojoną uwagą. Dostęp do informacji Wielkim atutem, jeśli chodzi o stawianie Ekstraklasy na zakładach bukmacherskich jest dostęp do informacji, jaki posiadamy. Ilość publikacji w języku polskim, ciekawe analizy, informacje zakulisowe, doniesienia z obozów poszczególnych drużyn – do tego wszystkiego, przy odrobinie dobrej woli, użytkownik ma dostęp, nawet bez wychodzenia z domu. Wystarczy trochę poszukać w internecie, zweryfikować kilka dostępnych źródeł informacji, albo spytać się wtajemniczonego w temat znajomego, żeby mieć dostęp do znacznie bardziej wiarygodnych danych, niż ma to miejsce chociażby w przypadku rozgrywek zagranicznych. W tym przypadku bliskość geograficzna obstawianych wydarzeń jest naszym sprzymierzeńcem. Emocje Wspomniana powyżej bliskość może być jednak także naszym wrogiem. Nie jest tajemnicą, że emocje są w przypadku zawierania zakładów bukmacherskich złym doradcą, dlatego obstawianie Ekstraklasy może nieść ze sobą niebezpieczeństwo. Jeśli typujemy wynik spotkania drużyny, której kibicujemy od dziecka, trudno czasami o racjonalną ocenę sytuacji i odcięcie się od myślenia życzeniowego, tak samo zresztą wygląda sytuacja z typowaniem rezultatów drużyn, których nie lubimy i mniej lub bardziej świadomie życzymy im porażki. Dlatego stawiając kupon warto spróbować wyłączyć emocje i skoncentrować się na faktach, które wskażą nam, która drużyna ma większą szansę na zwycięstwo. Ekstraklasa a livebetting Dużym atutem, jeśli chodzi o obstawianie spotkań Ekstraklasy jest to, że mamy szansę uczestniczyć na żywo w meczu, który mamy na kuponie. Dzięki aplikacjom mobilnym, które wprowadziła już zdecydowana większość legalnie działających na naszym rynku bukmacherów, możemy obstawiać dane wydarzenia, śledząc ich losy z trybun. Doświadczeni gracze podkreślają, że na stadionie można zobaczyć więcej, a możliwość oglądania całego boiska, a nie jedynie wycinku proponowanego przez telewizję daje szerszy ogląd na mecz i szansę na wyciągnięcie lepszych wniosków. To także więcej czasu na reakcję na wydarzenia boiskowe, oraz zmiany kursów, ponieważ obraz w telewizji bądź streamie internetowym to zawsze kilkanaście, kilkadziesiąt sekund opóźnienia w porównaniu z wydarzeniami rzeczywistymi. Mądry gracz może to wykorzystać. Większa świadomość Generalnie zalecane jest, żeby gracz miał jak największą wiedzę dotyczącą wydarzeń, które obstawia, więc jeśli rzeczywiście uda nam się ograniczyć emocje, związane ze swoim stosunkiem, jaki mamy do poszczególnych klubów, wysoki poziom zainteresowania rozgrywkami Ekstraklasy powinien nam jedynie pomóc w prawidłowym typowaniu rozstrzygnięć. W ramach danego sezonu gracz z analitycznym umysłem jest w stanie ustalić, które drużyny są nieobliczalne, a co za tym idzie – ich mecze należy omijać z daleka. Z  drugiej strony potrafi zauważyć pewne prawidłowości, takie jak dobra gra na własnym stadionie, fatalna postawa na wyjazdach, duża lub mała ilość traconych bramek, częstotliwość występowania remisów bądź wahania formy danych piłkarzy. Użytkownik na co dzień obcujący z danymi rozgrywkami rozpozna mecz, który „rządzi się swoimi prawami” oraz „mecz przyjaźni” i w zależności od potrzeby umieści go na swoim kuponie bądź z niego zrezygnuje. Generalnie polska Ekstraklasa piłkarska nie należy do łatwych do typowania rozgrywek, ale nie należy bagatelizować także niekwestionowanych korzyści, które może wyciągnąć gracz z obstawiania spotkań polskiej ligi. Maciej Andrzejewski, ekspert z 8-letnim doświadczeniem w dziedzinie zakładów sportowych online
Wyobraźmy sobie, że w meczu piłki nożnej po przeciwnych stronach stają dwie drużyny prezentujące diametralnie różny poziom. Wiadomo, że w sporcie może wydarzyć się teoretycznie wszystko, ale w takim przypadku ostateczny wynik wydaje się przesądzony, a rezultat inny niż wysokie zwycięstwo faworyta praktycznie niemożliwy. W konsekwencji stawki na lepszą drużynę są bardzo niskie, na outsidera – bardzo wysokie. A co za tym idzie – mało kto zainteresuje się takim meczem w ofercie bukmacherskiej. I właśnie po to wymyślono handicapy. Czym jest handicap? Wyraz handicap w języku angielskim ma wiele znaczeń, ale z bukmacherskiego punktu widzenia najbardziej adekwatne będzie tu przetłumaczenie go jako utrudnienie. Gra z handicapem to „utrudnienie” faworytowi wygrania meczu, to swego rodzaju „pomoc” dla słabszej drużyny, dzięki której wyrównywane są szanse. Dlatego, na potrzeby zakładu bukmacherskiego dodajemy słabszej stronie odpowiednią liczbę bramek lub punktów, co sprawia, że stawki stają się bardziej atrakcyjne dla obstawiających. W zakładach bukmacherskich mamy do czynienia z dwoma podstawowymi rodzajami handicapów: europejskimi i azjatyckimi. Handicap europejski (inaczej EH) W tym przypadku słabszej drużynie dodajemy pełną liczbę bramek lub punktów, na przykład w przypadku piłki nożnej będą to 2 gole, w przypadku piłki ręcznej – 5 bramek, w przypadku koszykówki – 10 punktów itd. Po tak dokonanej kalkulacji obstawiamy klasycznie, dwutorowo ( 1 lub 2) lub trzytorowo (1 X 2). Posłużmy się przykładem z piłki nożnej. Girona gra z Realem Madryt, stawiamy na jej zwycięstwo z handicapem +1. Na boisku wygrywa Real 3:2, ale Gironie dodajemy jedną bramkę z tytułu handicapu, czyli w ostatecznym rozrachunku zakład bukmacherski kończy się remisem, 3:3. Handicap azjatycki (inaczej AH) W przypadku handicapu azjatyckiego również „pomagamy” słabszej drużynie, ale dodajemy jej nierówną liczbę bramek lub punktów. Ma to na celu wyeliminowanie opcji remisu, co oznacza, że w przypadku handicapów azjatyckich możemy obstawiać dwutorowo, także w przypadku piłki nożnej. Dla wytłumaczenia jak działa ten typ handicapu posłużmy się przykładem z powyższego podpunktu. Ponownie obstawiamy mecz Girony z Realem Madryt, ale tym razem Girona dostaje od nas handicap o wartości +1.5 gola. W meczu ponownie pada wynik 3:2 dla Realu, ale tym razem wskutek handicapu azjatyckiego przegrywa on, ponieważ po doliczeniu 1.5 bramki Girona wygrywa 3.5 – 3. Jak widać, w przypadku handicapów cząstkowych, opcja remisu zostaje wyeliminowana, ponieważ gdyby o jedną bramkę więcej, w meczu zdobył Real, czyli w rzeczywistości wygrałby 4:2, w rozliczeniu zakładu wygrałby 4 – 3.5. Handicap ćwiartkowy Specjalny podtyp handicapu azjatyckiego, w którym rozkładamy stawianą stawkę na dwie opcje. Na przykład w przypadku zakładu AH –(0.75) rozkładamy szanse po połowie na opcje -0.5 oraz -1. Handicapy ćwiartkowe są w Polsce bardzo rzadko spotykane i trudno je znaleźć w ofercie legalnie działających na naszym rynku bukmacherów. Draw no Bet Z angielskiego, dosłownie, „remis brak zakładu”. Przypadek handicapu, w przypadku którego jednej drużynie bądź zawodnikowi dodajemy pełne bramki lub punkty, a w przypadku, gdy po przeprowadzeniu kalkulacji rywalizacja kończy się remisem, bukmacher robi zwrot takiego spotkania, lub rozlicza go po kursie 1.0 w przypadku, kiedy zdarzenie to jest częścią kuponu akumulowanego. Dyscypliny sportu a handicapy W przypadku różnych dyscyplin sportu możemy spotkać się z różnymi rodzajami handicapów. W Polsce najczęściej mamy do czynienia z:  - piłka nożna – bramki,  wynik końcowy lub do przerwy - piłka ręczna – bramki, wynik końcowy lub do przerwy - koszykówka – punkty, wynik kwarty, połowy lub całego meczu - siatkówka – sety lub „małe punkty” w całym spotkaniu - hokej – bramki, wynik końcowy lub tercji - tenis ziemny – sety lub gemy, suma końcowa - żużel – punkty, wynik końcowy
Przed losowaniem mundialu w Rosji w ofercie jednego z polskich, legalnych bukmacherów znalazły się zakłady na to, że Władimir Putin wjedzie na ceremonię na koniu, lub że wydarzenie zakłóci wtargnięcie rosyjskich aktywistek topless. Takie wydarzenia, podobnie jak osławiony już zakład „Czy podczas Mistrzostw Świata Luis Suarez kogoś ugryzie”, który trafnie wytypowało kilku Norwegów, należą do kategorii zakładów specjalnych. Kiedy w ofercie bukmacherów pojawiają się takie wydarzenia i czego mogą dotyczyć? Zakłady okołosportowe W przypadku zakładów bukmacherskich przeważnie stawiamy na wynik jakiejś rywalizacji lub typujemy szczegóły jej przebiegu. W przypadku sportowych zakładów specjalnych zakładamy się przeważnie na to, czy coś się stanie, czy nie. I tak, na stronie jednego z bukmacherów możemy typować, czy Sa Pinto rozpocznie sezon 2019/2020 jako trener Legii Warszawa, w innym miejscu – czy w roku 2018 Artur Szpilka zadebiutuje w MMA, a Anita Włodarczyk przekroczy granicę 85 metrów w rzucie młotem. Zapewne nie brakuje stron, na których można postawić, czy gola dla reprezentacji Anglii strzeli kiedyś syn Davida Beckhama. Obstawiać można także wyniki przeróżnych plebiscytów, rezultaty losowań oraz towarzyszących im wydarzeń. Opcje wydają się nieograniczone. Polityka Nadchodzą wybory prezydenckie bądź samorządowe w Polsce lub innym kraju? Z pewnością w ofercie bukmacherów pojawią się zakłady na to, który z kandydatów je wygra, ewentualnie kto przejdzie do kolejnej rundy lub osiągnie większą liczbę głosów. Swego czasu spore kwoty musieli wygrać gracze, którzy postawili, że Brexit zakończy się wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.  W ofercie niektórych firm już teraz można obstawić, kto będzie następnym prezydentem USA. Kultura popularna Praktycznie w ofercie każdego bukmachera można obstawiać zwycięzcę Oskarów w najważniejszych kategoriach czy laureatów Nagrody Grammy. Poza tym: co kraj to obyczaj. Kto wygra Brytyjski X-Factor, Taniec z gwiazdami, kto zostanie kolejnym Jamesem Bondem? Who will be the next James Bond?Place your bet and win https://t.co/NpO8fV75Ds#JamesBond #sports #specialbet pic.twitter.com/eDvGBTjzrg — VBet Sports Betting (@Vbet_com) 13 maja 2018 Kto „wygra” Grę o Tron, czyli który z bohaterów zasiądzie na tytułowym tronie na zakończenie ostatniego sezonu popularnego serialu? Kto okaże się mordercą w ostatnim odcinku „Belfra”? To tylko kilka przykładów zakładów, które były lub są w ofercie bukmacherów w Polsce i za granicą. Inne Wszystkie zakłady, które przyjmuje bukmacher, a nie kwalifikują się do żadnej z powyższych kategorii. Warto zauważyć, że w przypadku takich wydarzeń bukmacherzy często wymyślają abstrakcyjne typy, licząc na łatwy zarobek ze strony obstawiających. Kto zostanie kolejnym Papieżem? Jeśli wśród możliwych do obstawienia opcji jest Silvio Berlusconi czy…Zdzisław Kręcina, wiadomo, że szanse na wygraną są znikome, a nawet kurs 1000 nie wydaje się zbyt atrakcyjny.   Maciej Andrzejewski, ekspert z 8-letnim doświadczeniem w dziedzinie zakładów sportowych online